8 października 2008

Karmnik





Do CV dopiszę sobie prowadzenie ptasiej stołówki :-)

4 komentarze:

Tomasz Knorowski pisze...

Karmnik, karmnik ... a jaki płaszczyk ;)

Anonimowy pisze...

A to w tym betonowym mieście, na 7 piętrze są jeszcze jakieś cipióry?

Anonimowy pisze...

Znaczy się: zawsze w porze obiadu, śniadania i kolacji eksponuje się tak Pani na balkonie? :)

Małgosia pisze...

Mam nadzieję, że jak już otworzę stołówkę, to w ptasim radio o tym powiedzą i kto będzie chciał to przyleci...

;-)