6 maja 2010

:-)))


(...) Ale żona uważała, że jest gruby, więc go dalej wałkowała (...)
:-)))

6 komentarzy:

Magdalena pisze...

- Ma Pani pożyczyć wałek?
- Nie, też czekam na męża :)

Anonimowy pisze...

Czyżby na gratulacje dla młodej mężatki nadszedł?Jak tak to NAJLEPSZEGO:-)

Małgosia pisze...

jeszcze nie...to zdjęcia z "popołudnia panieńkiego"...

Aldona pisze...

Gosia, od razu widać, że będzie z Ciebie fest żona! :))

Gosia D. pisze...

" czy ten Pan i ta Pani są w sobie zakochani..?" wszystkiego najlepszego na nowej drodze;)

... pisze...

:)