5 października 2008

niedziela...

a dzisiaj znowu była...najcichsza...najświętsza niedziela...

te niedziele na freta w kościele św. Jacka o 19.30 u ojców Dominikanów są dla mnie bardzo ważne...czekam na nie cały tydzień...zeby naładować akumulatory dobrą energią, lecz przecież co dzień może być najcichsza, najświętsza niedziela...

Brak komentarzy: