7 maja 2008

historyjka

Mężczyzna poszedł na wycieczkę w góry i nagle obsunął się w przepaść. Wisząc nad przepaścią, uczepiony uginającej się cienkiej gałązki, pierwszy raz w życiu zaczyna się modlić - Panie Boże, już na pewno będę w ciebie wierzył, tylko mnie uratuj. Bóg wychylił się zza chmur i pyta: Naprawdę wierzysz już we mnie? - Wierzę! - krzyczy mężczyzna. Na to Pan Bóg - Skoro tak - to się puść.

Brak komentarzy: