11 lutego 2008

...i po Świętach...


pod osłoną nocy...panowie zwinęli światełka...założą je znowu...pewnie za 10 miesięcy...szkoda tylko, że te Święta bezśnieżne były...światełka na Nowym Świecie najpiękniej wyglądają gdy prószy śnieg...bim bom...jak biały puch z poduszki...

Brak komentarzy: